Z parapetu

Mam taki czas gdy się nie żyje w szerz
nie biega, nie działa
nie mnoży

Na małej przestrzeni widzę Niebo i Głębię
Taki czas gdy się spotykam ze sobą
gdy jestem dalej niż codzienność
dotykam małości i mroku bezradności
gdy obecność Boga
pozwala się odkryć
i JEST

Na parapecie okna
w mojej izolacji
Jezus siedzi ze mną…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *