Przyjrzyj mi się Jezu

Może Jezus trochę się gapił na Piotra,
może zrobił rentgen serca i myśli
przeczytał uważnie życiorys wyryty na twarzy
zapatrzył się na sukcesy i błędy
analizował możliwości i straty
może…

Może zobaczył porywczość
rozkręcony interes, zaangażowanie
zmęczenie po nocnym połowie
nadzieje lepszego jutra, wyzwolenia
koligacje rodzinne
solidny dom przy synagodze
może…

„Gdy Jezus mu się przyjrzał rzekł:
Ty jesteś Szymon, syn Jana.
Odtąd będziesz nosił imię Kefas
to znaczy Piotr”.
W kruchości życia Szymona
Jezus widzi skałę – Piotra.

Przyjrzyj mi się Jezu
popatrz na mnie uważnie
i wydobądź mnie z siebie samej.