
A na smog można popatrzeć jak na mgłę, przez którą przebija się słońce, jakby w parku, za miastem. Siedzę w pracy
i cieszę się tym wehikułem czasu za oknem.

A na smog można popatrzeć jak na mgłę, przez którą przebija się słońce, jakby w parku, za miastem. Siedzę w pracy
i cieszę się tym wehikułem czasu za oknem.