Dzień życia konsekrowanego. Być jak Symeon, który rozpoznaje Światło w Niemowlęciu. Mieć oczy, które widzą więcej i bardziej i głębiej.
Dziś dopaliło się światło z Betlejem, które karmiłam parafiną od wigilii. Nie miałam serca go zdmuchnąć, bo dawał nam tu w domu tyle poczucia bezpieczeństwa i jedności. W następnym roku zostawię go do Wielkanocy.
